"Cześć, mam na imię Antek, mam dziesięć lat i cierpię na depresję. W poniedziałek, rok temu, obudziłem się rano, a mama nie żyła. Nie umiałem jej pomóc. Zadzwoniłem do babci, potem nic nie pamiętam. Od wtedy mieszkam z babcią. Często mam koszmary, boję się zasnąć. Boję się, że z babcią będzie tak jak z mamą, że umrze i będę musiał iść do domu dziecka. Często płaczę i nie umiem wstać z łóżka. Tęsknię za mamą, nie rozumiem, dlaczego zostałem sam. Wszystko jest dla mnie za trudne".

Fundacja SŁONIE NA BALKONIE od siedmiu lat pomaga dzieciom cierpiącym na depresję z powodu przeżytej traumy.

- To dzieci nagle osierocone, dzieci wykorzystane, bite, poniżane. Fundacji wspierających skrzywdzone dzieci jest mało, dlatego że nie ma w Polsce sprawnego systemu pomocy dzieciom w kryzysie. Co oznacza, że dzieci nie otrzymują specjalistycznej pomocy zaraz po tragicznym zdarzeniu. Co więcej, większość nie otrzymuje jej wcale. Do specjalistów trafią dopiero jako samookaleczający się nastolatkowie lub uzależnieni dorośli. To za późno. Dzieciom skrzywdzonym można pomóc wcześniej, wtedy gdy mają pięć, sześć, siedem lat – mówi Joanna Paduszyńska założycielka Fundacji.

- Dziś naszym marzeniem jest przyjęcie 20 dzieci oczekujących na pomoc. To oznacza, że szukamy 2 tys. osób, które zdecydują się przekazać 49,90 zł na terapię dziecka cierpiącego na depresję. Kwota, którą zbierzemy, zabezpieczy rok opieki nad 20 dzieci - dodaje.

Fundacja na swojej stronie stale aktualizuje stan zbiórki. Dzieciom można pomóc dokonując przelewu online przez stronę www.slonienabalkonie.pl lub bezpośrednio na konto Fundacji:

PKO Bank Polski: 56 1440 1231 0000 0000 1413 0748
IBAN: PL56 1440 1231 0000 0000 1413 0748
SWIFT: BPKOPLPW