wpac2

Cześć, mam na imię Antek, 

mam jedenaście lat i cierpię na depresję. Miesiąc temu wyszedłem ze szpitala. Moi koledzy nic o tym nie wiedzą, bo babcia powiedziała, żebym im nie mówił, bo się będą śmiać. Pomyślą, że jestem wariatem albo świrem, bo to nie jest zwykły szpital, tylko psychiatryk. Nic nikomu nie mówię. Osiem tygodni byłem na oddziale, nikt mnie nie odwiedził, nie wiem, co dzieje się w szkole . Zresztą to nie jest ważne, bo pewnie i tak nikt nie zauważył, że mnie nie ma. Kiedyś mieszkałem sam z mamą. Nie znam mojego taty. Podobno ma inną rodzinę.

W poniedziałek, rok temu, obudziłem się rano, a mama nie żyła. Nie umiałem jej pomóc. Zadzwoniłem do babci, potem nic nie pamiętam. Od wtedy mieszkam z babcią. Babcia jest dla mnie dobra, dlatego nie lubię się za to, że byłem zły.

Przed szpitalem dużo krzyczałem na babcię. Wszystko mnie denerwowało, wtedy robiłem różne niebezpieczne rzeczy. Czasem było mi tak źle, że chciałem umrzeć. Zresztą nadal jest mi trudno. Często mam koszmary, boję się zasnąć. Wstaje w nocy, idę do pokoju babci i słucham, czy oddycha. Boję się, że z babcią będzie tak jak z mamą, że umrze i będę musiał iść do domu dziecka. Często płaczę i nie umiem wstać z łóżka. Tęsknię za mamą, nie rozumiem, dlaczego zostałem sam. Wszystko jest dla mnie za trudne...

Dzieciom można pomóc wpłacając pieniądze na konto:

PKO Bank Polski 56 1440 1231 0000 0000 1413 0748

IBAN: SWIFT: BPKOPLPW

 snb2



Potrzebujemy Twojej pomocy. Antek miał tylko mamę, która nagle zmarła we śnie. Dziś mieszka u babci. Oboje nie radzą sobie z nową sytuacją. Antek ma jedenaście lat, babcia osiemdziesiąt trzy.

Wpłać dowolną kwotę i pomóż dzieciom takim jak Antek, a dzięki Tobie dzieci cierpiące na depresję i zaburzenia lękowe znajdą poczucie bezpieczeństwa, specjalistyczną opiekę. Otwórz z nami świetlicę dla dzieci, których dzieciństwo nie wygląda tak jak powinno.

Antoś liczy na Twoją pomoc.





 

15 zł to koszt przewozu małego Oliwiera na terapię. Oliwier jest przywożony samochodem Fundacji z chorą babcią, która jest rodziną zastępczą wnuczka, od kiedy nie żyją jego rodzice.
60 zł to koszt spotkania psychoedukacyjnego dla grupy dzieci, które nie umieją poradzić sobie ze smutkiem, złością, żalem i odrzuceniem przez najbliższych.
100 zł to koszt terapii najmłodszych dzieci. Dzieci wykorzystanych, ofiar i świadków przestępstw.
Dzieci po traumie czują się niewidzialne. Pomóż to zmienić.